Bastion
"Bastion" to jeden z najciekawszych horrorów, jakie kiedykolwiek napisano. Być może zalicza się to miano nie tylko do katalogu horrorów, ale i książek w ogóle. Tak wielowątkowej, tak ciekawej, wciągającej powieści z tak plastycznymi bohaterami nie uświadczy się w wielu książkach. W ściśle tajnej bazie w Stanach Zjednoczonych dochodzi do małego wypadku - na wolność wydostaje się eksperymentalny wirus supergrypy, który w króciutkim czasie zabija cały personel. Nie doszłoby do dalszego skażenia, gdyby jeden z ochroniarzy nie wydostał się na wolność i nie uciekł wraz ze swoją rodziną, która już kaszlała. Od tej pory wirus będzie w trybie niesamowicie szybkim rozprzestrzeniać się na cały kraj. Wielu ludzi w trybie natychmiastowym traci życie, coraz więcej zarażonych, a co gorsze - nie ma na to szczepionki. szykuje się koniec świata. I to nie zesłany przez samego Boga, ale przez zwykłą grypę. Przy życiu pozostanie tylko garstka ludzi, którzy będą musieli zaraz po wyginięciu 99-procent populacji zmierzyć się z jeszcze gorszym złem niż do tej pory. Złem, które nie zna żadnych zahamowań.
Horrory literatury .